Spotykam ostatnio wiele opracowań na temat zmiany. Można tam przeczytać, że zmiany dokonują się w ciągu chwili i nie potrzeba na to wiele czasu. I rzeczywiście sama zmiana trwa stosunkowo niedługo. Natomiast rzadko kiedy autorzy opisują pierwszą fazę procesu zmiany osobistej: etap tzw. rozmrażania.
W większości opracowań naukowych na temat zmiany zauważa się, że ten etap jest najistotniejszy do podjęcia decyzji o zmianie i trwa najdłużej. U niektórych osób może trwać tak długo, że zamiast do zmiany doprowadzi do pojawienia się wielu zachowań substytucyjnych – często prowadzących do auto-destrukcji. Co zatem zrobić, aby tę fazę skrócić i doprowadzić do decyzji o zmianie?
Otóż zamiast budowania w sobie kolejnych uzasadnień obecnego stanu rzeczy, niezbędnym jest otwarte i szczere wobec siebie zakwestionowanie status-quo naszego funkcjonowania – osobistego lub zawodowego. Poznamy to po wzbudzeniu w sobie instynktu przetrwania – napięcia emocjonalnego wyzwalającego w nas energię do działania, którą zamiast redukować alkoholem, czy imprezami przekuwamy w zaplanowane działanie prowadzące do zmiany. Dzięki temu, zamiast czekać aż coś się zmieni, my zaczniemy to zmieniać.

Podziel się wpisem

NAJBLIŻSZE WYDARZENIE

Bariery ze Śmiechem w Warszawie (04-05.07.2020)

Czym jest dla Ciebie spełnione życie? Czy jest w nim miejsce na szczęśliwy związek, sukcesy w pracy, udaną karierę, a może własny biznes? Według mnie to życie na które masz optymalny wpływ, by móc decydować o jego kształcie i formacie, a nie dopuszczać do sytuacji, w której inni decydują za Ciebie. Życie, w którym to Ty jesteś głównym BOHATEREM, a nie statystą.
Być może JEST TERAZ dobry czas, by poznać strategie świadomego, rozumnego i celowego kształtowania swoich relacji.
Właściwy moment, by:

Serdecznie zapraszam,