Twoje życie ma sens, który przekazujesz dalej. Przez wiele lat żyłem w przekonaniu, że żyję dla siebie i tylko moja perspektywa się liczy. Jednak kiedy urodził się mój pierwszy syn, poczułem w sobie wielką zmianę. Zdałem sobie sprawę, że od tej chwili nie jestem odpowiedzialny tylko za siebie, ale również wobec tego dziecka.
Zrozumiałem, że cokolwiek zasieję w jego sercu, będzie on nosił przez dużą część swojego życia i przekaże to dalej. Że moje czyny będą mówić więcej, niż jakiekolwiek słowa. Zrozumiałem to w chwili, gdy mój znajomy zadał mi pytanie: Czy jesteś takim ojcem, jakiego sam chciałbyś mieć, gdybyś był swoim synem?

Podziel się wpisem