Nie ma rozmów bez znaczenia.

Relacje z natury są bardzo dynamiczne. Oznacza to, że przy okazji każdego kontaktu z drugą osobą, albo budujemy się wzajemnie, albo „rozmontowujemy”. Czasem dzieje się to gwałtownie, jednak częściej zmiana ta ma charakter ewolucyjny. W prawie niezauważalny sposób zaczynamy od siebie „odjeżdżać”, próbując sobie wzajemnie udowodnić, kto tu jest mądrzejszy, piękniejszy, czy też ma rację.

Jest takie powiedzenie: „Żeby coś docenić, trzeba to stracić” Nie sądzę, że to prawda, choć często niestety tak się zdarza. Nie orientujemy się w porę, że statek odpływa z portu i już nie powróci.

Przyjrzyj się sobie i odpowiedz na pytanie, czy tym razem będziesz budować swoją rację, czy też bliskie relacje?

Share this article

Leave a comment